środa, 24 czerwca 2015

Kulki, kulki, kuleczki...

właśnie wpadłam w trans, tak tak trans szydełkowania kulek; od czasu do czasu mam tak że jak wpadnę w taki trans to szydełkuje cały dzień; to nawet dobrze dla mnie bo wtedy zapominam o jedzeniu:)
po woli staję się perfekcjonistką i taka kuleczka to już dla mnie pestka; kulki są częścią pewnego projektu, który kiełkuje w mojej głowie już jakiś czas; niedługo wielka odsłona
a co to takiego? zapraszam wkrótce, sprawa się wyjaśni



poniedziałek, 1 czerwca 2015

komfort życia nad morzem

mieszkamy tutaj dopiero od 1,5 miesiąca, a ja już się zakochałam w tym miejscu;
zupełnie inaczej niż w Poznaniu, czuje się taki większy oddech, mimo, że to tez duże miasto...
wierzę, że tutaj w końcu będzie nasze miejsce na ziemi